W ciągu roku używamy wielu produktów dla psów. Niektóre nie robią na nas najmniejszego wrażenia, ale są i takie, które od pierwszego wejrzenia zachwycają i spełniają wszystkie nasze potrzeby (i naszego psa!). Dlatego dziś zapraszam Was na moje hity/perełki/odkrycia 2017 roku. Zaczniemy od karmy suchej, skończymy na gadżetach dla właściciela. Gotowi? Start!

Black Friday, czyli Czarny Piątek to święto zakupowe, które przybyło do nas ze Stanów Zjednoczonych - dzień, w którym obowiązują atrakcyjne wyprzedaże i obniżki cen w sklepach stacjonarnych i internetowych. Tegoroczny Czarny Piątek wypada 24 listopada.

Jakoś nigdy nie byłam zwolenniczką mokrych karm. Wolałam wychować Nelę na suchych granulkach lub prawdziwym mięsie prosto od rzeźnika. Nie ufałam tym kolorowym puszkom, ta zmielona papka w środku nie wyglądała ani zachęcająco ani zdrowo, a już na pewno nie wyglądała jak mięso. Jednak odkąd rozpoczęłyśmy współpracę z firmą Belcando moje zdanie na temat żywienia psów diametralnie się zmieniło. Okazało się, że mokre karmy wcale nie są takie złe, Nela również oszalała na ich punkcie. 


Niedawno mogliście przeczytać na blogu o moich wrażeniach odnośnie fotoobrazu od Saal Digital, recenzję możecie przeczytać tutaj -> KLIK. Dzisiaj również chcę Wam pokazać ciekawe rozwiązanie na utrwalenie zdjęć Waszego psa. Fotoksiążkę!


Psy kochają kości. W większości przypadków gryzą i połykają je normalnie, jednak każda kość może spowodować wiele bólu i dyskomfortu. Jeśli złapałeś swojego psa z nosem w resztkach ostatniego obiadu, nie panikuj. Są szanse, że wszystko jest z nim w porządku, ale ważne jest, żeby zrobić wszystko, co możliwe, aby zminimalizować ryzyko.